Koty do adopcji

Wszystkie koty pod opieką Fundacji czekają na kochających, odpowiedzialnych ludzi. Każdy z nich marzy o własnym domu.
Możesz zaadoptować któregoś ze zdrowych kotów, ale zajrzyj też do kociego szpitalika – jego mieszkańcy również czekają na adopcje.

Jeśli nie możesz przygarnąć kota do swojego domu, a chcesz pomóc, zapraszamy i zachęcamy do wirtualnej adopcji – szczegóły znajdziesz tutaj.

Koty mieszkają w Toruniu, ale mogą się przeprowadzić:)

NA KOCHAJĄCE DOMY CZEKAJĄ:


Karolinka

Karolinka radzi sobie w kociarnianym stadzie. To sympatyczna, spokojna i bezkonfliktowa kotka. W swoim nowym domu dogada się ze spokojnym kotem, mimo to kocie towarzystwo nie jest warunkiem koniecznym. Choć kotka doskonale radzi sobie w stadzie, nie zauważyłyśmy, żeby bawiła się z innymi kotami lub nawiązywała z nimi bliskie relacje. Człowiek i jego przyjaźń jest dla niej na pierwszym miejscu.

Kotka nie miała łatwo na wolności, a jest niewątpliwie kotem domowym. Oczko po urazie widzi tylko w znacznie ograniczonym zakresie. Kotka ma pół ogonka. Błąkała się w złej kondycji i zaawansowanej ciąży po jednym z toruńskich cmentarzy.

Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Karolinkę wirtualnie wspiera: Nina oraz Emilia Z.


Photoshop

Photoshop objęta jest patronatem sklepu zoologicznego Planeta Zoo w Toruniu

Piękna, żywiołowa, temperamentna i piekielnie fotogeniczna. Photoshopka to kot dla konesera i znawcy tego gatunku, gatunku, którego nie da się do końca zrozumieć. ;)

Jaka jest Photoshop? Jest wyjątkowa. Ma swoje „pomysły”, jest jak Szalonooka z serialu Orange Is the New Black. To urocza, kochana dziewczyna, o dobrym sercu i zamiarach, która czasami w dobrej wierze postąpi źle. Photoshop jest miłym kotem, skorym do pieszczot i zabaw – ma manię piórek, kocha je ponad wszystko. Jednak jako charakterny kot nie pozwoli sobie na zbyt długie czułości. Na pewno nie miała dobrej socjalizacji z matką i rodzeństwem, to jest jej największym problemem, przez co nie do końca potrafi odnaleźć się w dużym stadzie. Kotka nie jest agresywna do innych mruczków, jakakolwiek interakcja z ich strony kończy się jej ucieczką.

Photoshop nie może zamieszkać w domu z małymi dziećmi. Polecamy ją na kociego jedynaka lub towarzysza kotów spokojnych.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Photoshopkę wirtualnie wspiera: sklep zoologiczny Planeta Zoo w Toruniu


Trikolorka Cykoria

Trikolorka to spokojna, cicha kotka. Właściwie niewiele możemy o niej powiedzieć, to kot, które swoje prawdziwe ja pokaże dopiero po adopcji i to dopiero wtedy, jak przyzwyczai się do zmiany i zaufa swojemu człowiekowi. Kotka boi się nowości, widać, że przeszkadza jej duża ilość osób, kociarnia nie jest odpowiednim miejscem dla takiej nieśmiałej istotki. W stosunku do kotów jest neutralna, nie wchodzi z nimi w konflikty.

Kotka ur. w 2014 roku.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Cykorię wirtualnie wspiera: Hanna P.


Widmo

Widmo z własnej woli siedział kilka miesięcy w altance działkowej, chociaż miał możliwość wyjścia. Latem po kilka godzin dziennie miał otwarte drzwi, a wokół był spokój i cisza. Jego karmicielce dopiero po wielu tygodniach zostawiania jedzenia udało się namierzyć co to za zwierzę zjada karmę. Kiedy już było wiadomo, że to kot wkroczyliśmy do akcji.

Do altanki, w której był karmiony nie mógł już wrócić, a miałyśmy duże obawy, żeby go wypuścić na ogródki działkowe. On przecież nie zna żadnego „na zewnątrz”. Kocurek został w fundacji i to był bardzo dobry ruch.

Kocur świetnie czuje się w dużym stadzie, widać, że potrzebuje towarzystwa innych kotów. Bardzo szybko łapie kocie kontakty i nawiązuje przyjaźnie. Niestety w stosunku do człowieka jest zdystansowany, być może doznał w przeszłości jakiejś krzywdy i teraz potrzebuje czasu, żeby na nowo zaufać. Na pewno kiedyś to nastąpi, bo kocur z tygodnia na tydzień robi ogromne postępy – kiedyś uciekał w najciemniejszy kąt jak tylko skierowaliśmy wzrok w jego stronę, a dzisiaj potrafi podejść na tyle blisko by zjeść z ręki smakołyk.
Ten piękny pulpet zasługuje na nowe życie, w którym pozbędzie się dawnych lęków. :)

Kocur ur. w 2017 roku.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Widmo wirtualnie wspiera: Lewandowska Barbara


Szylkretka Tortie

Temperamentna kocica, piękna i pełna gracji. Nie lubi tłumów i harmidru. W stosunku do kotów zachowuje się różnie – muszą być spokojne i neutralnie nastawione, inaczej czuje się zagrożona, być może wynika to z jej przeszłości. Trafiła do nas bardzo wygłodniała i wychudzona, dosłownie rzucała się na miski. Tortie polubiła nas dopiero wtedy, kiedy zrozumiała, że nic złego się już jej nie stanie.
Ludziom daje się głaskać, nawiązuje relacje i dopomina się kontaktu. Jednak ten kontakt musi być świadomy, jej opiekun musi znać kocią naturę i rozumieć sygnały wysyłane przez koty, by uniknąć nieporozumień. Kotka ma duże zadatki na kociego przyjaciela, jednak swoje atuty będzie mogła w pełni zaprezentować dopiero w domu, z dala od środowiska – stada kotów, które ją stresuje.

Kotka ur. w 2016 roku.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Szylkretkę wirtualnie wspiera: Marlena W.


Macho

Macho jest kocurem, który przeszedł ogromną metamorfozę. Obecnie jest sympatycznym miziakiem, fanem zabaw i miłośnikiem drapania z zaczeską à la Wolverine. Rozrywkowy towarzysz człowieka i idealny koci kompan dla drugiego mruczka.
Macho od początku świetnie dogaduje się z kotami. Z nami nie było tak kolorowo – był dziki, bał się i atakował. Ponieważ miał poważny uraz łapy spędził w klatce Kociego Szpitalika wiele tygodni podczas których wyraźnie zmienił zdanie o człowieku. Miski stawia pod nos, kupy sprząta, podsuwa zabawki i jeszcze miło niunia i cicia… Macho wszystko sobie przekalkulował i zaczął się nami interesować, dawać się dotknąć, a wtedy pojął, że poza jedzeniem i innymi atrakcjami jest jeszcze takie coś jak wygłaskane futro i w tym momencie przepadł do końca za ludzkim gatunkiem. ;-)

Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Macho wirtualnie wspierają: bracia Dyzio i Lolek z Torunia


Babulka

Starsza, kilkunastoletnia kocica, która wiodła ciężkie życie wiejskiej kotki. Kotka ma zwężone kanały słuchowe ze zdeformowaną śluzówką, najprawdopodobniej na skutek przewlekłego świerzbowca. Wydzielina gruczołów łojowych tworzy korki w jej uszach i aby nie doszło do kolejnego całkowitego zatkania (aż do uszkodzenia błony bębenkowej), z jakim do nas trafiła, wymaga dożywotniego zakraplania uszu. Jej małżowiny uszne są zdeformowane i skarłowaciałe na skutek ciągłego rozdrapywania. Cierpiała z tym miesiącami, a może nawet latami i nie otrzymała pomocy.
Kotka praktycznie cały czas spędza na spaniu. Wstaje, żeby się z nami przywitać, na pieszczoty i do pełnych miseczek.

Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Babulkę wirtualnie wspiera: Marlena R. z Torunia


Tucholanka

Tucholanka to kotka rozrywkowa, zawsze wesoła, aż za bardzo. ;-) Rozpiera ją energią, ciągle ma ochotę się bawić i biegać z innymi kotami. Jest z niej wielka przylepka, bez przerwy barankuje i prosi o uwagę. Jeśli lubicie kiedy dom cały czas żyje, kiedy ciągle się coś w nim dzieje, kiedy nie ma nudy, a jest mruczenie, zabawy i tulanki to będziecie zadowoleni z towarzystwa tej młodej damy. Jest niezwykłym pieszczochem i kochanym kotem.

Kotka ur. w 2016.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Tucholankę wirtualnie wspiera: Małgorzata


Zuzia
(trójłapka)

(zdjęcie autorstwa Fotografia Monika Małek)

(zdjęcie autorstwa Fotografia Monika Małek)

Trójłapka Zuzia zrobiła milowe kroki w postępach socjalizacyjnych.
O ile do obecności kotów w Fundacji przyzwyczaiła się szybko, to w kontaktach z wolontariuszami była bardziej zdystansowana. Początkowo kotka dużo czasu spędzała pod klatkami, w budkach, za zasłonką, lubiła być wszędzie tam, gdzie pozostawała niezauważona. Na szczęście to się zmieniło i Zuzia stała się otwartym na towarzystwo człowieka kotem. Zuzia sama podchodzi, ociera się o nogi, prosi o uwagę, o głaski. W końcu nam zaufała i pokazała jakim jest świetnym mruczkiem.
To spokojny, pełen klasy i miłości koci towarzysz i kandydat na świetnego przyjaciela.

Komu polecamy Zuzię? Wszystkim lubiącym spokój i towarzystwo kota przy czytaniu książek lub oglądaniu telewizji, zapewniamy, że Zuzia będzie z Wami leżeć jak przyklejona. ;-)

Kotka nie ma tylnej łapki, urodziła się w 2015.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Zuzię wirtualnie wspierają: MamaBengali oraz Martyna B.


Pepper jest spokojna, delikatna, troszkę nieśmiała, z pewnością kochana. Temperament ma idealny dla ludzi lubiących harmonię i kocią grację.
Sama nie inicjuje kontaktu z człowiekiem, jednak wystarczy ją do tego zachęcić i z przyjemnością zaczyna mruczeć podczas miziania, wysunie bródkę, nadstawi brzuszek. Wspólnie spędzony czas i zdobycie jej zaufania zapewnią zbudowanie bliskiej, niezwykłej relacji na lata.

Pepper może być jedynaczką, ale nie będzie jej przeszkadzało towarzystwo innego kota z podobnym temperamentem, spokojnego i wyważonego.

Kotka ur. w 2015.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Pepper wirtualnie wspiera: HANIA


Rekinek

Rekin miał połamaną żuchwę, rozszczepione podniebienie po urazie i krwiak gałki ocznej.
Rekin jest kotem młodym, ale dorosłym i dojrzałym społecznie. Z tego co zaobserwowałyśmy może mieć problem z dogadaniem się z innym dojrzałym kocurem. Do kotek próbuje odnosić się przyjaźnie. Do ludzi jest przyjazny, choć zdystansowany do obcych. Bardzo lubi bawić się zabawkami, zwłaszcza interaktywnym motylem. ;)

Kocur jest zdrowy, w bardzo dobrej kondycji. Jedno oczko pozostanie niewidome po urazie.
Rekin urodził się ok 2014/2015 roku.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Rekinka wirtualnie wspiera: Mów Mi Wilku


Kris

Dla Krisa kontakt z człowiekiem jest priorytetowy. Kocha towarzystwo wolontariuszy, jest szczęśliwy kiedy poświęcamy mu wolne chwile, drapiemy go i czeszemy. Nie jesteśmy w stanie zapewnić mu takiej porcji pieszczot, o jaką się domaga, to naprawdę ogromny przytulas potrzebujący swojego człowieka. W kociarni Krisek niknie, nie lubi kocich tłumów, cały czas trzyma się gdzieś z boku. To kot idealny na jedynaka.

Kris urodził się w 2012 roku.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Krisa wirtualnie wspiera: Izabela G. i Daniel Ż


Diabeł Tasmański

Kotka ur. na początku maja 2014. Ładna i milutka kotka – trzpiotka, bezkonfliktowa i rozbawiona koleżanka dla innych kotów. Imię otrzymała z racji swojego zachowania jako małe kociątko, kiedy została znaleziona z uszkodzonym i zaropiałym oczkiem. Przed kontaktem z człowiekiem broniła się niczym agresywny drapieżnik, a jadła tyle, że wielki kocur by się nie powstydził. Wyrosła na bardzo sympatyczną kotkę, jest jedynie nieśmiała w pierwszym kontakcie z obcymi osobami. Po zdobyciu zaufania człowieka, okazuje się ciekawskim kotem towarzyszącym. Szuka domu, który zapewni jej towarzystwo innego kota.

Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Diabełkę wirtualnie wspiera: Luiza i Paweł


Pan Malinowski

Kocur ur. w 2010 roku. Błąkał się po ulicy z lejącą się z ucha ropą. Widok i zapach był straszny, może tylko ktoś, kto przeszedł zapalenie ucha może sobie wyobrazić jaki straszny ból powoduje. Pan Malinowski jest ogromnym kocurem z równie wielkim sercem kochającym ludzi. Domaga się głaskania, pieszczot i towarzystwa człowieka. Z kotami żyje we względnej zgodzie, jednak jest kocurem o charakterze dominującym i nie da sobie w kaszę dmuchać.

Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Pana Malinowskiego wirtualnie wspiera: Helena K.


(zdjęcie autorstwa Fotografia Monika Małek)

(zdjęcie autorstwa Fotografia Monika Małek)

Kotka ur. w maju 2012 roku. Do fundacji trafiła z kocim katarem, wychudzona. Aktualnie zdrowa, wesoła i pełna energii szuka domu z innym kociakiem do towarzystwa, wspólnych harców i zabaw.

Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Milę wirtualnie wspiera – Justyna z Torunia


Dzikuski szukają miejsca do życia

Kocurek i kotka szukają miejsca do życia. Szukają kogoś, kto pozwoli im żyć w jego domu, kto obdarzy ich dobrą opieką nie oczekując w zamian zażyłych relacji. Dzikuski zyskały taki przydomek z racji swojego zachowania. Są to koty, które unikają kontaktu z człowiekiem, potrzebują miejsca z dala od zgiełku, regularnego dokarmiania oraz ciepłego miejsca do spania. Dzikuski są wykastrowane oraz zaszczepione.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl

Rexik

Rexik

Rexik urodził się w 2008 roku i ponad rok był kotem wolno żyjącym na miejskim osiedlu. Pod opiekę Fundacji trafił z wielką dziurą po ropniu, przez którą było widać żuchwę i zęby.
Bardzo szybko się wyleczył, a po ranie pozostała tylko niewielka blizna. Niestety miejsce, w którym poprzednio żył zostało zlikwidowane i nie miał gdzie wrócić. Rexik nie szuka kontaktu z człowiekiem, ale czasami, bardzo rzadko, można go pogłaskać przy jedzeniu. Jest bardzo wesołym kotem. Uwielbia szalone gonitwy i zabawy z innymi kotami.
Kontakt: tel. 698 175 160, e-mail: kontakt@fundacjakot.pl
Rexika wirtualnie wspiera: Gosia (Keila) oraz Edyta i Karol z Gdańska


3 komentarzy do “Koty do adopcji

  1. gdy odchodzi kot
    pustka wskakuje na parapet
    włazi do szaf
    wyleguje się na kanapie
    harcuje w każdym kącie

    Adam Rem

Pozostaw odpowiedź tomasz Kurek Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *